Konjac Sponge. Naturalny pomocnik w oczyszczaniu skóry.

 Jakiś miesiąc temu, w moje ręce wpadła Konjac Sponge.
Na relacji Instastory obiecałam Wam jej recenzje, aczkolwiek potrzebowałam troszkę czasu na jej wypróbowanie.

Czym jest Konjac Sponge?

Jest to gąbka pozyskiwana naturalnie. Konkretnie wykonana jest z korzenia azjatyckiej rośliny Konjac. Oryginalne gąbeczki zakupicie na stronie Conjac Company, aczkolwiek teraz dostępne są również gąbeczki w polskich sklepach. Kosztuje ona ok. 20-50 zł, ja swoją kupiłam w Sephora za 29zł.  Można kupić wersje do mycia twarzy, jak i całego ciała. Jej zadaniem jest dokładne mycie, demakijaż oraz delikatne złuszczanie martwego naskórka. Dzięki powyższym czynnością nasza skora jest dobrze oczyszczona, wygładzona i pełna blasku.

 

 

kojac sponge
Źródło zdjęcia www.sephora.pl


Pierwsze wrażenie?

Przyznam szczerze, że na początku byłam zaskoczona, bo gdy rozpakowałam gąbkę, moim oczom ukazał się okrągły, szary i twardy przedmiot, przypominający bardziej pumeks niż gąbkę do mycia twarzy. Gąbeczka pokryta była wieloma twardymi wypustkami jak właśnie w przypadku pumeksu. Pomyślałam sobie Jak takie coś ma sprawić komuś przyjemność i delikatnie złuszczyć twarz, skoro prędzej sprawi ból i zedrze połowe naskórka”. Producenci zapewniali, że nadaje się do każdego typu cery, ale nie życzyłabym bliskiego spotkania z taka gąbka osobie z cerą sucha i wrażliwa. No dobrze, domysły domysłami, ale zobaczmy, co trzeba zrobić krok po kroku.

Gąbkę należy zanurzyć w cieplej wodzie i zaczekać kilka sekund, a dokładnie z dwie, trzy sekundy z moich obserwacji. Gdy po tej czynności wynurzyłam gąbkę, wszystko nabrało sensu. Gąbeczka zrobiła się mega mięciutka, delikatna…a po twardych wypustkach nie było ani śladu! Teraz to faktycznie przypomniało gąbkę! 🙂

konjac sponge

Moja opinia?
Konjac Sponge towarzyszy mi od miesiąca i przyznam szczerze, że nie wyobrażam sobie teraz bez niej demakijażu!
Używam jej nawet podczas zwykłego mycia twarzy.
W przeciwieństwie do tych materiałowych rękawic, które trzeba prać codziennie, gąbeczkę wystarczy wyczyścić po użyciu w wodzie, zdezynfekować na przykład octeniseptem i odwiesić na dołączony sznureczek, żeby wyschła. Czyli krótko mówiąc, gąbka jest gotowa stale do użycia. Gąbeczka, gdy wyschnie, wraca do swojego „pumeksowatego” stanu, aż do kolejnego namoczenia. Aczkolwiek należy pamiętać, aby wywiesić ją poza kabiną prysznicową, a najlepiej w miejscu o niskim poziomie wilgotności.
Uwielbiam w tej gąbce odczucie, jakie towarzyszy mi podczas jej użytkowania. Myjąc twarz okrężnymi ruchami, wykonujecie bardzo przyjemny, delikatny masaż, dzięki czemu dotleniacie skore i poprawiacie krążenie, a tym samym poprawia się jej koloryt.  Gąbeczka jest hipoalergiczna, więc nadaje się do każdego typu cery.
Demakijaż przy użyciu gąbeczki trwa minutę…a może nawet mniej. Ja oczywiście zamiast samej gąbeczki używam również żel do mycia twarzy, ale i bez niego czyści ona doskonale.

Producenci wspominają, że żywotność gąbeczki to około 3 miesięcy, bo niestety jest to produkt naturalny, który będzie ulegać zniszczeniom. Aczkolwiek ja po miesiącu codziennego jej używania nie zauważyłam żadnych, znaczących zmian w jej strukturze. Jeżeli chodzi o jej działanie, skóra na pewno wydaje się nieco gładsza i lepiej oczyszczona. Poprawia się koloryt skóry i na pewno można zauważyć mniej wyprysków, co jest, chociażby efektem złuszczania i oczyszczania. Również dzięki złuszczaniu i masażowi, wspomaga działanie innych produktów oraz poprawia transportowanie składników aktywnych, wgłąb skóry. Innych superlatyw na chwilę obecną nie zauważyłam.

konjac sponge
Żródło zdjęcia https://www.ecco-verde.com/

Czy polecam?

Tak, tak, zdecydowanie tak.
Używanie jej to po prostu sama przyjemność i to na dodatek niedroga!
Przyzwyczaiłam się do niej do tego stopnia, że mam wrażenie, że moja skóra jest niedoczyszczona, jeśli jej nie użyje.
Dla osób, które chcą dobrać gąbeczkę pod siebie lub wymagają od niej nieco więcej, można znaleźć również gąbeczki z dodatkami na przykład z bambusowym węglem,  z dodatkiem kolorowych glinek, zielonej herbaty, czy po prostu z podziałem na rodzaj skóry. Uważam, że nie jest to produkt niezbędny w pielęgnacji skóry twarzy lub ciała, aczkolwiek dobrze go mieć, bo jest naprawdę wygodna. W porównaniu do innych gąbek, jakie używałam, to Konjac Sponge totalnie z nimi wygrywa.

 

konjac sponge
Żródło zdjęcia https://karmameju.com

 

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Konjac Sponge. Naturalny pomocnik w oczyszczaniu skóry."

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Justyna
Gość

To trzeba zamówić 😁

Natalia
Gość

Muszę wypróbować 🙂