Moje Pomadki Must Have.

pomadki inked natalie

Dostaje od Was bardzo dużo zapytań o to, jakich pomadek używam na co dzień.
Dlatego zebranie ich wszystkich w jednym miejscu, to będzie chyba najlepsze rozwiązanie dla mnie, jak i dla Was. 😉
Jak już zauważyłyście, stawiam głównie na brązy i beże. Są to kolory idealne na każdą okazję.
Pasują do szkoły, pracy, a i nawet na imprezę. Dodatkowo pasują one do mojej urody, która jest dosyć mocna.
Ciemne włosy, ciemna obwódka oka same w sobie dają mocne wykończenie, a ja nie lubię pogłębiać tego jeszcze bardziej. Wychodzę z założenie, że mniej znaczy więcej.
Zapewne zauważyłyście również, że wszystkie moje pomadki są matowe. Tak! Mam na ich punkcie hopla.
Dlaczego? Są trwalsze od klasycznych, kremowych pomadek, powiększają optycznie usta oraz….i to najważniejsze, nie czepiają się do nich włosy na wietrze. Jest to coś, czego nie jestem w stanie znieść w spokoju. Nie dość, że cały czas wyjmujesz włosy z ust, brudząc je pomadką, to jeszcze rozmazujesz ją po całej twarzy…fuj.
Dlatego chwała temu, kto wymyślił matowe wykończenie!
Aczkolwiek, mimo powyższych cech, w mojej kosmetyczce znajdziecie dwie klasyczne pomadki oraz….jeden błyszczyk! Sięgam po nie wtedy, kiedy wiem, że będę spędzać czas w odizolowanej od wiatru przestrzeni…(jakkolwiek to brzmi. :D)

A propos kosmetyczki, czy widzicie to cudo ze zdjęcia? Nie byłabym sobą, jak bym Wam o niej nie opowiedziała!
Kosmetyczka jest od firmy ” Trzy czwarte” .
Jest to firma, stworzona przez dwie, cudowne dziewczyny Magdę i Kamile, które tworzą te cuda same!
Polski produkt hand made.
Ja zaopatrzyłam się w cały komplet, w którego skład wchodzi poniższa kosmetyczka oraz jej większa wersja, która pomieści chyba wszystkie kosmetyki, jakie posiadam. Elegancka, czarna, eko skóra oraz złote wykończenia, przemawiają do mnie całkowicie. Czyż nie jest przepiękna?

pomadki inked natalie
Wymienię pomadki w kolejności od tych, które kocham najbardziej.
(Tak, jeśli spytacie mnie o kolorowy kosmetyk must have, to nawet wybudzona ze snu powiem, że to szminka.)

1. Golden Rose Soft & Matte nr. 101.  Zdecydowanie moja ulubiona pomadka! Jest ona z nowej kolekcji Golden Rose. Mimo iż jest matowa to, zamiast wysuszać usta to dodatkowo je nawilża, dzięki zawartości olejku jojoba i olejku z pestek avocado.

2. Konturówka do ust Lovely K Lips ”Neutral Beauty”. Tutaj Was zaskocze, bo nie używam jej do pomadki z kompletu. Łączę ją niemal z każdą beżową pomadką, ale na co dzień z moją Golden Rose.

3. Pierre Rene Royal Mat Lipstick ”Sweet Almond”. W nazwie tej pomadki znajduje się słowo ”mat”, aczkolwiek ja nie znajduje w niej matowego wykończenia. Jest to właśnie jedna z tych kremowych pomadek, którą nosze na co dzień.
Jest delikatna oraz ma śliczny brązowy kolor w ciepłym odcieniu.

4. Biobaza Bee Balm. Zwykła, niezwykła pomadka ochronna do ust. Obowiązkowo w każdej kobiecej torebce. Nakładam ją pod każdą pomadkę, aby nawilżyć usta. Ta od Biobazy stworzona jest z samych naturalnych składników i za to sobie ją cenie. Tak samo, jak wiele innych kosmetyków tej firmy, o których opowiem Wam za niedługo.

5. Lovely Extra Lasting ”Red”. Ta pomadka jest ze mną od wielu, wielu lat. Mój totalny hit, jeśli chodzi o odcień czerwieni i trwałość. Wręcz bym powiedziała, że jest za bardzo trwała, gdyż często mam problem z jej domyciem…ale, podczas imprezy tym się nie martwię, tak samo, jak tym, że mi się zmyje.

6.  Pierre Rene Cover Gloss nr. 2. Błyszczyk o bardzo mocnym kryciu oraz satynowym wykończeniu. Z tej serii bardzo lubię jeszcze numer 1, aczkolwiek gdzieś go posiałam. Są to jedyne błyszczyki, które polubiłam.

7. Lovely K Lips Neutral Beauty. Pomadka z kompletu od konturówki. Ma bardzo ładny, delikatny i naturalny kolor, aczkolwiek pomadki z tej serii, kuleją pod względem trwałości. Pomijając ten aspekt, jest to fajna pomadka na co dzień.

8. Pierre Rene Royal Mat Lipstic ”Violet Whsiper”. Pomadka z tej samej serii co nr. 3. aczkolwiek w kolorze jasnego fioletu.  Jeszcze nie mogę się przekonać do tego koloru, aby nosić go na co dzień, ale na jakąś imprezkę lub do stylizacji, jest mega fajna.

9. Golden Rose Longstay nr. 24. Dobra, mocno na pigmentowana, trwała, matowa pomadka. Niestety u mnie zajęła tak niskie miejsce, ze względu na to, że dość mocno ciemnieje na ustach. Lubie ciemne brązy, aczkolwiek mogę je nosić tylko wtedy, gdy się opale, aby nie wyglądać jak emo. ;D

10. Lovely K Lips ”Milky Brown”. Taka sama pomadka jak nr. 7, ale o ciemniejszym kolorze. Noszę ją również tylko latem,  z tego samego powodu co wyżej.

matowe pomadki inked natalie

19
Dodaj komentarz

avatar
16 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
17 Comment authors
paulyennmom_lifestyleMarlenaBeautydorcziOla ze StyleVibes.pl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
paulyenn
Gość

1 jest cudna! Muszę się na nią skusić 🙂

mom_lifestyle
Gość

Mam tę kosmetyczkę ❤️ Co do pomadek, to rzeczywiście nienawidzę gdy włosy przyklejają mi się do ust 🤦🏼‍♀️ Matówki są idealnym rozwiązaniem 🙏❤️🙂

Marlena
Gość

Ciezko wybrać jeden kolor! Ja w swojej kosmetyczce mam kolory naturalne, delikatne, ale przy większych wyjściach stawiam na mocniejsze kolory!

Beautydorczi
Gość

Miałam jedynie tą 5 z lovely, ale w innym kolorze 🙂

Ola ze StyleVibes.pl
Gość
Ola ze StyleVibes.pl

Cudowna kolekcja i te kolory <3 Ja osobiście bardzo lubię pomadki Golden Rose i bardzo często na nie stawiam 🙂

Magdaleesz
Gość

Bardzo lubię pomadki od LOvely 🙋🏼‍♀️
Aktualnie przerzuciłam się na nowe od Maybelline 😊

jestemkas
Gość

Jestem pod wrazeniem tych pomadek z Lovely, mam ich kilka ale sprawdzaja sie mega a cena jeszcze bardziej kusi, mega sprawa 🙂 i Golden Rose bardzo lubie! Moje ostatnie odkrycie to Maybelline Super Stay Matte Ink, polecam <3

Simplybypaula_
Gość
Simplybypaula_

Jakie wspaniałe kolory 😍❤️❤️

Marta
Gość

O! Właśnie kupiłam te z pierre rene ale jeszcze nie uzywalam😊

krejzoholiczka
Gość

Same cudowności widzę! Kolorki a moim guście 😍 Ja uwielbiam pomadki z GR, mega trwałe i mi sie super sprawdzają ♥️

Ptysia
Gość

Lovely K Lips ”Milky Brown” to mój ulubiony kolor z tej serii 🙂

Jak pieknie byc kobieta
Gość

Pomadki to zaraz po zegarkach moje drugie uzaleznienie. Mam ich z 50 albo i więcej. Najbardziej lubię te matowe i w związku z tym uwielbiam GR Longstay czy Lastingi z Lovely. Z zaprezentowanych tu przez Ciebie ciekawi mnie odcien 08 🙂

kinga.budzinskaa
Gość
kinga.budzinskaa

U mnie pomadki to nr 1 w makijażu 😊 i te z golden rose najlepiej się u mnie sprawdzają 😊👌🏻

scarletday
Gość

K lips to moje ulubione ❤️

Sarkove
Gość

Ja raczej rzadko maluje usta, ale jeśli już to też wybieram pomadki matowe, pięknie wyglądają na ustach <3 Bardzo ładne kolorki masz, ja mam taka urodę, że te ciemniejsze nude do mnie nie pasują ;<

Ewelliiina_
Gość
Ewelliiina_

Ja ogólnie mało kiedy używam pomadek, ale jak już sięgam to zdecydowanie wybieram naturalne kolorki 💜. Za to Ty kochana widzę masz genialna kolekcje pięknych kolorków ♥️ Pięknie prowadzisz bloga napewno jeszcze nie raz tu zaglądnę 😻🌸🌼☀️💜😘😘